Sport - rowery

2009-01-27 08:25:46
W obliczu stale rosnących cen paliw i zanieczyszczenia powietrza, alternatywny transport to przede wszystkim rowery. Jeśli nie mamy własnego pojazdu, warto odwiedzić najbliższy sklep sportowy, w którym na pewno znajdziemy odpowiedni dla siebie sprzęt. Niezależnie od tego, czy dopiero chcemy rozpocząć przygodę z rowerami, czy może przeciwnie - rowery to nasze hobby, wykwalifikowany personel sklepu pomoże w zakupach. Na rynku istnieje asortyment w każdej cenie, jednakże kwota, jaką zapłacimy z gotowy rower jest składową ceny za poszczególne części rowerowe, które, jeśli będą niskiej jakości, na pewno nie posłużą przez wiele sezonów. Dlatego też warto inwestować w rowery ze średniej lub wyższej półki, nawet wówczas, gdy nie mamy zamiaru uprawiać zawodowego kolarstwa. W przypadku, gdy mamy własny rower sprzed kilku sezonów, należy regularnie przeprowadzać jego konserwację...
tagi: rowery sport

Sklep kibica

2009-01-22 08:37:56
Grzesiu ma sześć lat i kolekcjonuje koszulki piłkarskie. Zbiera wszystkie koszulki piłkarskie bez względu na miasto, klub, czy państwo, które dana drużyna reprezentuje. Grzesiu póki co kieruje się jeszcze w życiu naiwną dziecięcą tolerancją. Ogląda wszystkie mecze, byle tylko kopali piłkę i strzelali gole. Grzesiu mieszka razem z mamą, tatą i babcią w Krakowie. Z tatą odwiedził już chyba wszystkie sklepy piłkarskie w mieście, ale mają tam głównie koszulki piłkarskie Wisły Kraków. Grzesiu marzy o tym żeby zdobyć koszulki piłkarskie Legii Warszawa i Lecha Poznań. Tata obiecał mu, że w przyszły weekend wybiorą się do Poznania i znajdą tam jakiś sklep kibica, w którym Grzesiu będzie mógł sobie kupić koszulki piłkarskie Lecha. Grzesiu już nie może się doczekać tego wyjazdu. Postanowili z tatą jechać pociągiem. Bardziej...

Jazda quadem

2008-12-24 08:36:49
To, że Anka ma szalone pomysły wiadome było od dawna. Ale ostatnim telefonem kompletnie rozłożyła mnie na łopatki. Informacja jaką mi przekazała była bardzo krótka i zrozumiała, ale ja kompletnie nie wiedziałam co jest grane. Anka zakomunikowała: „Pakuj się. Jedziemy na quady. Szczecin to nasze miejsce docelowe w ten weekend”. Początkowo myślałam, że to pomyłka. Później doszłam do wniosku, że jednak nie, bo w słuchawce wyraźnie słyszałam głos Ani, ale może to ona się pomyliła i zadzwoniła nie do tej osoby. Żadne z moich przypuszczeń się nie sprawdziło. Naprawdę miałam się pakować i wyjechać z Anią na quady. Szczecin miał być miejscem naszego pobytu przez dwa dni weekendu. Słyszałam, że modne są teraz imprezy ekstremalne, ale nie myślałam, że sama będę w nich uczestniczyć. Zawsze obserwowałam jedynie z daleka quady. Imprezy z tego typu atrakcjami oglądałam wyłącznie...